Zaloguj

Wyszukiwarka produktów

Twój koszyk

Twój koszyk jest pusty!

Człowiek - Istota Elektromagnetyczna

Dodane przez w w Czy wiesz, że...
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 2380
  • 0 komentarze
  • Subskrybuj zmiany
  • Drukuj

Czy wiesz, że człowiek jest istotą elektryczną. Jesteśmy ogromnym zbiorem ładunków elektrycznych, ponieważ każdy z nas jest zbiorem ogromnej ilości atomów. Człowiek jest też istotą magnetyczną, ponieważ wszystkie procesy biologiczne są regulowane przez pole magnetyczne. Pomiędzy dwiema istotami – elektryczną i magnetyczną istnieje ścisły związek. Procesy biologiczne są regulowane polem magnetycznym, ale sterowane elektrycznie. Komórki nerwowe wytwarzają impulsy elektryczne i przekazują je dalej, do tkanek. Równocześnie oddziałuje na nie pole magnetyczne Ziemi.

 

                                                                       b2ap3_thumbnail_13.jpg

 

Życie ma więc konstrukcję elektromagnetyczną, jest układem elektronicznym…

W takim razie można układ ten „odżywiać” bezpośrednio elektronami. Zamiast krwi można przetoczyć życiodajne elektrony prosto z technicznego urządzenia spełniającego rolę dawcy. Dzisiaj dostarczamy je (celem naprawy organizmu) w postaci leków (które pomagają na jedno, a na inne szkodzą). Pole elektromagnetyczne jawi się jako życiowy fluid nasycający organizm i podtrzymujący czynności wszystkich jego części. Ono też naprawia uszkodzenia i przywraca funkcje chwilowo unieczynnione. Oczywiście, nie dotyczy to przypadku znacznego uszkodzenia poszczególnych organów lub ich fragmentów. Utrzymanie zaś wysokiego poziomu energii i swobodny jej przepływ w kanałach energetycznych (meridianach), jest podstawą utrzymania zdrowia. Nasz organizm przypomina więc naładowaną baterię elektryczną, w której działanie owego fluidu wywołuje zjawisko życia, zaś ustanie działania tej baterii oznacza po prostu śmierć.

,,ELEKTROMAGNETYCZNE LUB ELEKTRONICZNE ODŻYWIANIE

TO ODWIECZNY PROCES BIOLOGICZNY".

Naturalna terapia polem magnetycznym poprzez poddawanie ustroju działaniu pola

ziemskiego, jest najstarszą terapią świata, a lecznicze działanie pól magnetycznych nie jest odkryciem XX wieku. Ekspert magnetoterapii dr Alphons van der Burg zauważył:

„Wszystkie procesy życiowe należy pojmować jako elektromagnetyczne. Można mówić o obecności elektromagnetyzmu w przyrodzie. Dlatego trzeba stwierdzić, że pola magnetyczne i pola elektryczne dotykają wszystkich aspektów organizmu i przebiegu jego czynności.

Podsumowując: magnetyzm wspiera zdrowie i witalność, utrzymuje tkankę zdrową i elastyczną, wspiera leczenie skaleczeń i działa kojąco na ból...”

Biolog i naukowiec prof. dr G. Glombek z Uniwersytetu w Düsseldorfie oświadczył w 1983 r. w swojej publikacji:

„Ponieważ nie można sobie wyobrazić jakichkolwiek stanów fizjologicznych, jak i psychologicznych bez odpowiedniego współudziału zmian elektro-magnetycznych w każdym systemie biologicznym, to energia elektromagnetyczna jako pole działania przyrody nie może być bez wpływu na zdrowie i chorobę!”

Znany na całym świecie fizyk i laureat nagrody Nobla, Werner Heisenberg określił to jeszcze wyraźniej:

ENERGIA MAGNETYCZNA JEST ELEMENTARNĄ

ENERGIĄ, OD KTÓREJ ZALEŻY CAŁE ŻYCIE ŚWIATA.

Pola magnetycznego nie można wyczuć ze względu na brak odpowiednich receptorów reagujących na impulsy magnetyczne i dających wyczuwalny efekt. Jednak mimo braku odczuwania – ciało reaguje na pole i zachodzą w nim reakcje, które powodują określone skutki, a wiele z tych reakcji można zarejestrować.

,,JESTEŚMY JEDNYM WIELKIM, NIEZWYKLE SUBTELNYM RECEPTOREM ZMYSŁOWYM DLA ODBIORU WSZELKIEJ INFORMACJI – PRZEDE WSZYSTKIM JEDNAK ELEKTROMAGNETYCZNEJ,,

Prof. Włodzimierz Sedlak

 

Wszelkie badania wykazywały zasadniczy wpływ pól magnetycznych na żywe organizmy. Jak stwierdził prof. dr G. Glombek, „magnetoterapia jest uniwersalną siłą leczniczą”, która usuwa bioenergetyczne blokady. Czym mogą być spowodowane te blokady i w jaki sposób można je usunąć?

Blokady te mogą być wywołane przez nieprawidłową dietę, infekcje, silne stresy, smog elektromagnetyczny, itd. Czynniki te wtórnie „zakażają” toksycznym rezonansem elektromagnetycznym. Skutkuje to przenoszeniem fałszywej informacji bioelektromagnetycznej wpływającej na funkcje komórek.

Fałszywa informacja jest fizjologicznym „wirusem” elektromagnetycznym zakłócającym pracę i sprawność komórek. Udowodniły to prace laureatów nagrody Nobla z 1991r., Szwajcarów Rubbia i Muheima. Odkryli oni w organizmie ludzkim istnienie prądów elektrycznych o bardzo małym napięciu i natężeniu przenoszących informacje fizjologiczne. Okazuje się, że elektromagnetyczny „wirus” może zostać usunięty z organizmu elektronicznie. Współczesna elektronika jest w stanie ustalić prawidłowe dla naszego organizmu promieniowanie elektromagnetyczne, rozpoznać błędy informacyjne i usunąć je dzięki poprawnej fali elekto-magnetycznej.

Przywracanie zdrowia jawi się więc w tym kontekście jako działanie dwóch czynników:

1. „skasowanie” magnetycznej informacji o chorobie (informacji nieprawidłowej)

2. „nagranie” nowej, prawidłowej informacji, czyli magnetyczne ukierunkowanie krwi, prawidłowa polaryzacja komórek, właściwy stan napięcia na ich powierzchni, itd.

Odkrycia te z pewnością zostaną wykorzystane w celu wzmocnienia układu immunologicznego. Układ ten traktowany na gruncie biochemii ma prostą zasadę: pojawia się zagrożenie w postaci antygenu (obcego białka), więc organizm produkuje przeciwciała niszczące intruza. Niewielkie nawet skażenie organizmu obcym białkiem powoduje natychmiastową reakcję układu odpornościowego. A może wykorzystać do obrony organizmu fale milimetrowe? Może należy wprowadzić do immunologii zjawisko rezonansu lub dysonansu częstotliwości fali całego własnego organizmu z falą pochodzącą z otaczającego nas środowiska? Może na atak „elektromagnetycznych wirusów” należy odpowiedzieć oddziaływaniem „elektro-magnetycznych przeciwciał”?

Wyjaśnijmy tylko, że częstotliwość rezonansowa – jest to naturalna częstotliwość drgań ciała. Jeżeli w pobliżu ciała powstaje np. dźwięk o dokładnie takiej samej częstotliwości, ciało pochłania wówczas energię fali dźwiękowej i drga zgodnie z nią. Jest to właśnie zjawisko rezonansu. Chory lub osłabiony organ, układ (a w zasadzie cały organizm) zmienia częstotliwość drgań. Terapia polegałaby na „naprawieniu” zniekształconej częstotliwości poprzez swoiste „nastrojenie” odbiornika, jakim jest organizm, przy użyciu sygnałów wzorcowych z nadajnika technicznego. Podobnie stymuluje się przecież pracę serca zsynchronizowaną z jego normalnym rytmem przy użyciu rozrusznika serca. Można by więc zasilać organizm (a w zasadzie „kwantowe złącza życia” – W. Sedlak) rezonansową częstotliwością. W każdym razie biochemiczna odporność organizmu ma ściśle współgrać z elektromagnetyczną swoistością. Organizm reaguje bowiem na fale milimetrowe, które nie są dla niego obojętne. Podstawą reakcji jest najprawdopodobniej oddziaływujące pole magnetyczne. Zależy od nich m.in. ilość płytek krwi obwodowej, ilość serotoniny i histaminy, wielkość komórek tucznych w tkance łącznej, itp. Podobne założenia dotyczące zwalczania zagrożeń przy użyciu rezonansu i fal dotyczą również alergii i wszelkich nietolerancji organizmu. Usunięcie blokad energetycznych w organizmie oznacza regulację procesów leczenia w postaci samoregulacji organizmu. Jednocześnie prof. Glombek, podobnie jak i inni naukowcy, pojmuje energię elektromagnetyczną jako nośnik dla przenoszenia informacji bioenergetycznej, która działa nie za pośrednictwem materialnych preparatów (leków), lecz poprzez sygnały niematerialne. Dodajmy jeszcze tylko bardzo istotną informację dotyczącą elektromagnetycznych właściwości krwi (właściwość ta jest wykorzystana w terapii milimetrowej, o której będzie mowa) – krew przenosi nie tylko tlen i substancje odżywcze i odtransportowuje zanieczyszczenia z tkanek. Jak wykazał w swoich badaniach prowadzonych w latach 80-tych XX wieku dr Jurgen Walther Ludwig Aschoff, profesor fizjologii na Uniwersytecie w Getyndze (Niemcy), krew przenosi również informację magnetyczną po całym organizmie. Nową dziedziną medycyny staje się więc medycyna informacyjna, której istotą jest podawanie rozregulowanemu organizmowi informacji, jak ma prawidłowo funkcjonować. Chodzi więc o to, by spowodować „samoregulację” organizmu do wzorcowych częstotliwości odpowiadających stanowi zdrowia i pełnej sprawności. Można już tu mówić o tzw. leczeniu kwantowym „quantum healing” (ang.), które stanowi nowe terapeutyczne podejście do problemu leczenia ludzi.

PODSUMOWANIE

Ludzki organizm jest wybitnie podatny na wszelką informację elektromagnetyczną przekazywaną z zewnątrz. Udowodnili to dwaj niemieccy naukowcy – biofizyk, prof. Erwin Neher i neurobiolog, prof. Bert Sakmann, dyrektor Wydziału Medycznego Instytutu Maxa Plancka w Heidelbergu (Niemcy). Za swoje odkrycie otrzymali wspólnie w 1991 roku nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny.

Wszelkimi skomplikowanymi procesami w komórce, o ogromnej liczbie zależności, steruje energia elektromagnetyczna.

Zdrowie każdego z nas zależy od sprawności pojedynczych komórek. Stan komórek zależy przede wszystkim od stanu błon komórkowych. Bez aktywnej działalności błon komórkowych poszczególne tkanki i narządy nie otrzymywały tego, co im jest potrzebne i nie mogłyby prawidłowo pracować. O stanie zaś błon komórkowych decyduje błonowe napięcie elektryczne (prawidłowe: 70-90mV). Błona komórkowa może być napięta – i wówczas komórka pracuje prawidłowo, albo wyglądać jak ,,chmurka" nierównomiernie skurczona – mamy wówczas do czynienia ze stanem chorobowym. Należy więc zadbać o prawidłowy potencjał błonowy komórki, a ten zależy w ogromnym stopniu od prawidłowości przemiany materii. Tylko optymalna regulacja elektromagnetyczna, prawidłowe odżywianie (nieodzowna już dzisiaj suplementacja!) i koordynacja wszystkich funkcji umożliwia prawidłowe funkcjonowanie komórki i w ogóle życie. Brak energii w komórkach powoduje najpierw zakłócenia ich funkcji w organizmie, a następnie uszkodzenie komórek. Skutkiem tego jest osłabienie narządów i układów. Organizm traci swą równowagę – zachwiana zostaje tzw. homeostaza. Człowiek czuje się wyczerpany, starzeje się przedwcześnie lub choruje. Należy więc doprowadzić organizm do stanu samoregulacji. Ponieważ podstawową przyczyną rozregulowania mechanizmów homeostazy (równowagi życiowej) są pola elektromagnetyczne. Dokładnie dozowane pole elektromagnetyczne pobudza przemianę materii i podnosi poziom energii w organizmie. Dodajmy jeszcze do tego prawidłowe odżywianie i ruch. Wpływa to wybitnie pozytywnie na poprawę zdrowia i sprawności. Człowiek poprawia swój standard życia.

Czy są jednak możliwości wpływu na stan energetyczny organizmu drogą elektromagnetyczną?

Jak więc można wpływać pozytywnie na stan energetyczny organizmu przy zastosowaniu elektromagnetyzmu?

Takim rozwiązaniem jest m.in. magnetoterapia oraz terapia falami milimetrowymi

Ostatnia modyfikacja w
0
URL Trackback dla tego wpisu na blogu

Komentarze